Czytelnicy , którzy śledzą moje wpisy na blogu wiedza , że nie potrafię robić jednej rzeczy , tylko kilka na raz. Z robótek na drutach powstały znowu skarpety. Zrobione z wełny skarpetkowej , kiedys farbowanej metodą "słoikową " o której pisałam w tamtym roku.
 |
Dodaj napis |

Jest to idealne farbowanie jeżeli chcemy włóczkę na skarpety. Wychodzą ciapki , plamki i rózne odcienie :)
 |
Wełnę umieszczamy w słoiku , zalewamy gorącą wodą z octem i sypiemy różnymi barwnikami . Nie mieszamy !
Szarej wełnie energii dodaje kolor :)
|
Bardzo lubię eksperymentować , różne metody farbowania , efekty mogą być naprawdę bardzo zaskakujące. Metodę , którą wam chcę przedstawić nazwałam " farbowanie w motku " W tym przypadku też wełna skarpetkowa , zwinięta w motek. Umieszczam je w garnku z gorącą wodą z octem i wstrzykuje barwnik w motki . Zostawiam , nie mieszam aż wełna wchłonie barwnik. Efekty imponujące .
 |
Farbowanie w motku, bardzo mi się to podoba :) |
 |
Tak wygląda w robótce . Idealnie na skarpety . |

Jeżeli chodzi o przędzenie to "lecę " na biało. Przygotowuję partię na farbowanie.
 |
Wełna z jedwabiem |

Namieszałam jeszcze na grzebieniu kolory na nowe skarpetki , ale o tym póżniej. Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego bloga.
Wygląda wspaniale! Istne arcydzieło :-) Muszę spróbować jak najszybciej. Pozdrawiam i bardzo dziękuje
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa . Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOd razu widać, że jesteś pracowita :)
OdpowiedzUsuńcudo :)
OdpowiedzUsuń