wełna

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą south american. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą south american. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 listopada 2016

Jak nie wiesz co dziergać....

To dziergaj skarpety :) Ja osobiście doszłam do takiego wniosku. Oczywiście mam rozgrzebane robótki do , których nie mam ochoty na razie wracać. Trochę choroby w domu i inne obowiązki. A żeby robić skarpety to był zupełny przypadek. Zaczęłam przeglądać swoje zapasy włóczkowe a jest tego na prawdę dużo . Oczywiście dużo mojej przędzionej jak i kupnej , dużo wełny skarpetkowej itd. Potrzebna mi była szybka robótka , żeby efekt był zaraz widoczny bo to motywuję mnie do dalszej pracy mimo "twórczego " zastoju. Na samym początku postanowiłam wykorzystać swoje wełenki. Do zrobienia tych skarpet użyłam wełny nowozelandzkiej przeze mnie farbowanej i South american w naturalnym ciemno-czekoladowym kolorze. To połączenie bardzo mi się spodobało . Do takiego stopnia , że ledwo jedne skończyłam a już drugie na druty wskoczyły. Skarpety robiłam na 5 drutach z Kint Pro Symphonia 15 cm są dla mnie najlepsze .










 Zdjęcia robione w innym świetle trochę się różnią kolorem , ale efekt bardzo mi się podoba. Jeszcze jednym projektem , którym zajmowałam się w ostatnim czasie są kapciuszki dla bliżniaków. Miały być , ciepłe i śmieszne i do tego świnki. Kapciuszki już pojechały do nowych właścicieli. A mi zostały tylko zdjęcia. Maluchy zadowolone a to najważniejsze.


 A na koniec życzę miłej soboty. Pozdrawiam. 

czwartek, 30 czerwca 2016

Mało czasu .....

Od ostatniego wpisu minęło już sporo czasu . Miałam trochę pracy , więc nie miałam czasu nic dla was napisać :) Już nie długo wyjeżdżam na urlop ( chyba w pełni zasłużony ) Przerwa będzie w pracy . Niestety kołowrotka ze sobą nie wezmę. Za dużo miejsca zajmuje . Z nowych niteczek wełna na mój projekt swetra żakardowego we wzory norweskie . Taki jest plan i myślę , że po urlopie wezmę się za niego . Jak nadejdzie wena :) W sumie wyszło 853 g - 2257 m podwójnej nitki . I czego tu nie  ma wełna skandynawska , South American , merynos , fakland istna mieszanka. Kolory z reguły naturalne , monotonność barw na pewno przełamuje tu czerwień , może inaczej farbowałam barwnikiem w kolorze amarantowym . Mały zarys sweterka w głowie ; będzie z karczkiem a jeżeli chodzi o wzór to jeszcze nad tym pomyślę .



Czerwień dodaje energii 
 Oczywiście to nie koniec atrakcji . Szukając jakiś czas temu inspiracji na nowy sweterek , znalazłam wzory żakardowe - norweskie . Jak pamiętam z mojej młodości - dzieciństwa były w modzie . I dziergało się je na potęgę . I ja też postanowiłam taki zrobić . I w sumie robię dwa :) Wszystkie moje prace zrobione są z naturalnych włókien tu zastosowałam wełnę i alpakę Na pewno skończę na urlopie . W jednym zostały tylko rękawy , których nie cierpię robić . Wzory to istna mieszanina , która powstała w trakcie pracy są to dość znane motywy modyfikowane przeze mnie na swoje własne potrzeby . Jak już kiedyś pisałam nie lubię korzystać z różnych opisów . Wielkość , rodzaj swetra zawsze robię z głowy , oczka nabieram na oko.To warjactwo z mojej strony , ale nigdy nie zdarzyło mi się pruć mojej pracy . Jeżeli chodzi o żakardy to nie dawno się do nich przekonałam , zawsze denerwowało mnie to przekładanie nitek , ale oczywiście przyszły mi z pomocą przydatne gadżety do robienia żakardów . Naparstki na dwa lub cztery kolory . Z nimi robi się o wiele przyjemniej .   
Na dwa kolory


Na cztery kolory
 Oba przyrządziki wypróbowane , spisuję się dobrze :) A to zajawki moich żakardów  
Włóczka to wełna i alpaka


włóczka to wełna
 Z reguły żakardy to grube dzianiny i wykorzystuje się je do robienia czapek , skarpet , ale te swetry na pewno będą idealne na zimę . Wszak u nas jest więcej dni zimnych . Robiąc cienką nitką , można już się pokusić o zrobienie bluzeczki czy tuniki . Ja niestety wolę grubsze wełny a może przekonam się do cienkich ? NA KONIEC ŻYCZĘ WSZYSTKIM TU ZAGLĄDAJĄCYM I NIE TYLKO UDANYCH WAKACJI , PIĘKNEJ POGODY I DOBREGO ODPOCZYNKU . Zobaczymy się po moim przyjeżdzie z urlopu . Pa . Pozdrawiam Buziaki !

piątek, 12 lutego 2016

Niebieski South American .....

W końcu udało mi się skończyć moją wełenkę. Praca nad nią zajęła mi koło tygodnia. Niestety zabrakło mi wełny na jakieś 600 m . Praca teraz przerwana trzeba czekać na dostawę :) Wełna South American jak pisałam już we wcześniejszym poście. Idealnie się przędzie , bardzo dobrze przyjmuję barwnik. Jest gładka i nie gryząca. Osobiście preferuję wełny bardziej puchate takie z włosem.  Polecam przędzenie jej jest ogromną przyjemnością. Wyszło 205 g - 1264 m , 2 ply




środa, 10 lutego 2016

Swetry Doroty i moja wełna ...........

Tak to prawda moja wełna ręcznie przędziona i farbowana South American z koralikami trafiła do Pani Doroty z blogu Swetry Doroty.http://swetrydoroty.blogspot.com/ Zapraszam na blog pełno inspiracji i pięknych dzieł. Od dłuższego czasu bardzo ją podziwiam w tym co robi. Proste fasony , które najbardziej lubię.Wiele się nauczyłam , dużo wykorzystałam w moich robótkach. Niestety teraz wygrywa przędzenie wełny.  Super wyszedł , wełna została wykorzystana . Zdjęcia umieszczam za zgodą Pani Doroty   

poniedziałek, 8 lutego 2016

Dzieje się i to dużo .....

W tamtym tygodniu byłam przeziębiona. Niteczki i wełenka musiały poczekać. A dzisiaj czyli od poniedziałku dzieje się. Na kołowrotku niebieskości, wełna South American z E -wełenki.Chciałabym napisać parę słów o pracy z tą wełną. Pochodzi ona od owiec południowo -amerykańskich ma miękkie runo nie gryzące . Barwnik przyjmuje rewelacyjnie i można wyciągnąć naprawdę cienkiego singla . Farbowałam sama na różne odcienie niebieskiego. Podsumowując wełna idealna. To tyle na temat przędzenia. Na druty własnie wskoczyła moja wełenka nowozelandzka farbowana przeze mnie , ale mam tylko dwa motki , więc zaplanowałam zrobić tunikę z krótkim rękawem. I mam nadzieję ,że uda mi się ja wkrótce pokazać. A jeśli chodzi o farbowanie naturalne , poczyniłam już pewne próby. Niestety skutki niezbyt udane. Zdjęcia już wkrótce
zdjęcie w świetle dziennym

kolor rzeczywisty, moteczek 2 pl, 90 g -502m

Ta wełenka wskoczyła na druty :)
 Miłego wieczoru życzę :)