wełna

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaquardy. wełna skandynawska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaquardy. wełna skandynawska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 lipca 2017

Powrót....

Dawno mnie nie było na moim blogu :( Nic nie pisałam , ale to nie znaczy , że nic nie robię. Przez pewien czas brakowało mi pomysłów na nowe wełenki. Cierpiałam na brak weny, inne zajęcia wyparły przędzenie. Teraz powróciłam z zdwojoną siłą i mam dużo pomysłów na niteczki. Moją drugą miłością po wełnie jest ogród i prace w nim sprawiają mi ogromna przyjemność. Odrywam się od codziennych kłopotów i zmartwień. Codzienne obserwacje jak każda roślina rozwija się , rośnie , wydaje owoce. To coś niesamowitego i zawsze będzie budzić we mnie podziw. Wracając do wełny , poczyniłam kilka farbowanek, które teraz możecie po oglądać na moim blogu.













 Trochę się tego nazbierało , nie które z nich znalazły nowe właścicielki. Pozostałe czekają na swoją kolej. Obecnie na kołowrotku merynos z jedwabiem całe 500 g , więc naprawdę dużo pracy. Ten rodzaj wełny niestety nie jest prosty w przędzeniu. W trakcie pracy niestety jest trochę odpadu czyli małych farfoclów z jedwabiu , które muszę wydłubywać w trakcie przędzeni. Mimo tego nitka nie traci na wyglądzie. 



 Pozdrawiam wszystkich moich czytelników i obiecuję częściej zaglądać na mój blog. Buziaki :)

poniedziałek, 8 maja 2017

Dynia

Tak nazywa się moja ostatnio zrobiona niteczka . Nie jestem zwolenniczką takich kolorów , raczej wolę bardziej stonowane. Kolor dyniowy uzyskałam z barwnika Jaquard i bardzo mnie urzekł. Tryska optymizmem i energia. Cieszy oczy , gdyż pogoda nas nie rozpieszcza :( U mnie w domu teraz jest gorący okres , ponieważ syn przystępuję do Pierwszej Komunii , czas przygotowań itd Myślę , że za tydzień wszystko wróci do normy . Wracając do nitki nie mam na razie na nią koncepcji , może z czasem coś wymyśle jak ją wykorzystam. Do przędzenia użyłam wełny Skandynawskiej , którą bardzo lubię :) świetnie się farbuje i przędzie. Jest to wełna z charakterem , może trochę podgryzać , ale mi to w ogóle nie przeszkadza.






 Jak już wspomniałam trwają przygotowania do Komunii. Gościom na przyjęcie postanowiłam zaserwować wędliny swojego wyrobu. Cały długi weekend wędziłam mięsko :) Moim zdaniem wyszły pyszne : szynki , schab , boczek , polędwica drobiowa. Po raz pierwszy robiłam kiełbasę szynkową. Mam nadzieję , że goście będą zadowoleni. Pozdrawiam i buziaki. 




piątek, 28 kwietnia 2017

Gdzie ta wiosna ?

Dawno nic nie pisałam :( ale to nie znaczy , że nic nie robię , wręcz przeciwnie. Dużo farbuję, przędę i dziergam. Uciekam w kolory ponieważ za oknem pogoda jest nie sprzyjająca :( Zima , biało , brak kolorów . Za to moja wełna tryska optymizmem i mam nadzieję , że Wy również poczujecie się lepiej patrząc na nie.
Alpaka w kolorach jesieni :)

Wełna nowozelandzka "Dynia"

Chabry

Wełna nowozelandzka

wełna nowozelandzka


Alpaka
Z gotowych niteczek powstał Chabrowy singiel 100 g - 887m 


 Drugą gotowa niteczką jest również singiel , wełna skandynawska pod wdzięczna nazwą "Oaza na pustyni "   
zdj. z internetu



 Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Mam nadzieję , ze pogoda w końcu przestanie nam płatać figle. Buziaki

czwartek, 30 marca 2017

Nowe farbowanie , nowe barwniki

Długo zbierałam się do napisania tego posta. Powodem było wiele innych spraw rodzinnych , które zaprzątały moją głowę. To nie znaczy , ze nic nie robiłam:) Przędłam w tym czasie wełnę do farbowania . Wyszło tego ogółem 676 g - 2030 m , 2 ply, wełny skandynawskiej i texel. Jedna partia już zafarbowana a druga w trakcie. Do barwienia użyłam barwników Jaquard z których jestem bardzo zadowolona. Buszując po internecie znalazłam inne barwniki - farby tej firmy Farby Procion MX są to barwniki do farbowania naturalnych tkanin na zimno . Użyłam ich do farbowania wełny i spisały się znakomicie. No i co najważniejsze są tańsze niż barwniki do wełny. Farbując tak wełnę , trochę ryzykowałam , gdyż ja farbowałam nimi na gorąco , ale efekt wyszedł zadowalający . I oczywiście opakowanie jest większe 19 g a w barwnikach Jaquard jest 14 g. Zastrzeżenia są tylko do gamy kolorystycznej , mogło by być ich więcej. Zakupiłam również orginalne Jaquardy w Jaquard , gdzie jest większy wybór kolorów.

 







 Z innych moich zabaw wcześniejszych z barwieniem powstała trochę inna gama kolorystyczna na pewien projekt z wrabianymi wzorami , ale na razie został odłożony na bok. Czeka na swoją kolej :) 

 Powstała również czesanka , ale ona również czeka na przędzenie. Zastanawiam się tylko , kiedy ja to wszystko przerobię bo zapasy coraz bardziej się powiększają. Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego bloga. Jeżeli masz do mnie pytania to pisz w komentarzach. Pa.