Moją pasja jest wszelkie rękodzieło. Na pierwszym miejscu jest wełna i wyroby z niej. Kocham robótki na drutach. Jeżeli podobają ci się moje prace to pisz dariusz.kolataj@wp.pl
wełna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna ręcznie przędziona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna ręcznie przędziona. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 lutego 2017
czwartek, 26 stycznia 2017
Ombre ?
Już od bardzo dawna , próbowałam osiągnąć w swoich niteczkach efekt ombre . Czyli , każdy moteczek o ton jaśniejszy i myślę , że w tym przypadku udało mi się osiągnąć zamierzony cel. Materiału , którego użyłam do stworzenia tej niteczki jest mała mieszanina wełny nowozelandzkiej , merynosa i alpaki. A jeżeli chodzi o barwę to wymieszałam z sobą trzy różne barwniki : turkusowy , zielony i odrobinę czarnego . Teraz pozostaje do zrobienia jakiś sensowny projekt ? Tylko jaki , może wy podsuniecie jakieś sugestie?
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Alpaka i jedwab
Ostatnimi czasy nie po drodze było mi z przędzeniem wełny. Nie mogłam się zebrać w sobie, brak pomysłów a może zmęczenie materiału ? Jednak postanowiłam wziąś się w garść. Przewaliłam wszystkie moje zapasy i znalazłam runo alpaki , którą sama farbowałam i wymieszałam ją z odpadem jedwabiu z produkcji sari. Bajeczne kolory bardzo mnie urzekły. Lubię tweedowe włóczki , więc postanowiłam takową zrobić. Tylko szkoda , że tak mało, może na czapkę lub mały szyjogrzej starczy. Zastosowałam skręt navajo. Drugi moteczek to też alpaka w kolorze szmaragdowo- wrzosowo- białym z odrobiną szarości , też skręt navajo.
A na drutach zapowiedż sweterka z bardzo ekskluzywnej włóczki , więcej szczegółów już wkrótce. Pozdrawiam
.
A na drutach zapowiedż sweterka z bardzo ekskluzywnej włóczki , więcej szczegółów już wkrótce. Pozdrawiam .
piątek, 28 października 2016
Dużo pracy ...
A mało czasu na pisanie na blogu :( W domu o tej porze roku panuję choróbsko , więc jak dzieci nie chodzą do szkoły to nie ma czasu na zaglądanie na mojego bloga. Projekty , które robię lub kończę wstawiam tu z opóznieniem. Pierwszy projekt to kardigan , który skończyłam jakiś czas temu , ale dopiero doczekał się wykończenia. Jest to sweter mojego projektu z podwójną plisą i oczywiście z ciepłym kapturem . Wykonany jest z grubej norweskiej wełny , lekko podgryzającej co mi w ogóle nie przeszkadza. Zrobiony metoda bezszwowa od dołu , druty nr 7.
Drugim moim projektem o którym tu nie pisałam to jest , moja wełna ręcznie przędziona i farbowana. Wełna nowozelandzka w jesiennych kolorach 491 g - 1350 , 5 m
A wracając do projektów na drutach zafascynowała mnie brioszka jest to dwukolorowy wzór patentowy , którym wykonałam warkoczowy komin. Włóczka to mieszanka wełny i alpaki.
Drugim moim projektem o którym tu nie pisałam to jest , moja wełna ręcznie przędziona i farbowana. Wełna nowozelandzka w jesiennych kolorach 491 g - 1350 , 5 m
A wracając do projektów na drutach zafascynowała mnie brioszka jest to dwukolorowy wzór patentowy , którym wykonałam warkoczowy komin. Włóczka to mieszanka wełny i alpaki. I na koniec jeszcze ciepła czapeczka dla maluszka . Zrobiona wzorem patentowym.
|
Etykiety:
alpaka,
biały,
czarny,
dzieci,
farbowanie wełny,
kardigany,
ręcznie farbowana,
robótki na drutach,
szary,
wełna nowozelandzka,
wełna ręcznie przędziona,
zima
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















































